
CKU
Jedna lekcja, różni uczniowie – jak sztuczna inteligencja może wspierać nauczyciela?
Czy sztuczna inteligencja może pomóc nauczycielowi przygotować materiały odpowiadające na różne potrzeby uczniów? Na to pytanie szukaliśmy odpowiedzi podczas kursu „ChatGPT and Basic AI Tools”, w którym uczestniczyłam w dniach 17–22 sierpnia w Splicie w Chorwacji. Kurs został zrealizowany w ramach programu Erasmus+ i był okazją nie tylko do poznania nowych narzędzi, ale przede wszystkim do zastanowienia się, jak nowoczesne technologie mogą wspierać codzienną pracę nauczyciela.
Czy sztuczna inteligencja może pomóc nauczycielowi przygotować materiały odpowiadające na różne potrzeby uczniów? Na to pytanie szukaliśmy odpowiedzi podczas kursu „ChatGPT and Basic AI Tools”, w którym uczestniczyłam w dniach 17–22 sierpnia w Splicie w Chorwacji. Kurs został zrealizowany w ramach programu Erasmus+ i był okazją nie tylko do poznania nowych narzędzi, ale przede wszystkim do zastanowienia się, jak nowoczesne technologie mogą wspierać codzienną pracę nauczyciela.
Erasmus+ – nauka poprzez wymianę doświadczeń
W kursie uczestniczyło 15 nauczycieli z kilku europejskich krajów: Polski, Czech, Holandii, Niemiec, Słowacji, Irlandii i Włoch. Międzynarodowy charakter szkolenia był jego ważnym elementem – mogliśmy nie tylko poznawać nowe rozwiązania technologiczne, ale również wymieniać się doświadczeniami dotyczącymi ich wykorzystania w edukacji.
Zajęcia miały przede wszystkim charakter praktyczny. Nie ograniczały się do prezentowania kolejnych aplikacji. Każde z poznawanych narzędzi mogliśmy samodzielnie przetestować, wykorzystać w przygotowywanych przez nas materiałach, a następnie omówić efekty swojej pracy.
Podczas kursu poznaliśmy m.in. ChatGPT, Gemini, MagicSchool AI, Leonardo AI, Suno oraz Diffit. Rozmawialiśmy również o historii sztucznej inteligencji, zasadach tworzenia skutecznych promptów, ocenianiu kształtującym i sumującym, o uniwersalnym projektowaniu uczenia się (UDL) oraz różnicowaniu nauczania.
Nie każdy uczeń potrzebuje tego samego
Każda grupa uczących się jest zróżnicowana. Uczniowie mogą mieć różny poziom wiedzy, doświadczenie, tempo pracy czy potrzebować innego rodzaju wsparcia. Przygotowanie kilku wersji materiału do tego samego tematu może jednak wymagać od nauczyciela sporo czasu.
Jednym z rozwiązań tego problemu, które poznałam podczas kursu i które wykorzystuję obecnie w swojej pracy, jest Diffit.
Diffit – jeden temat, wiele możliwości
Diffit to narzędzie stworzone z myślą o nauczycielach i przygotowywaniu materiałów dydaktycznych. Jego dużą zaletą jest możliwość szybkiego tworzenia i dostosowywania materiałów do różnych potrzeb uczniów.
Nauczyciel może rozpocząć pracę od wpisania tematu, ale może również wykorzystać własny materiał, np. tekst, dokument PDF czy stronę internetową. Na tej podstawie Diffit pomaga przygotować m.in. teksty, pytania, ćwiczenia, karty pracy, materiały wprowadzające czy zadania podsumowujące.
Szczególnie interesująca jest możliwość różnicowania materiałów. Ten sam temat można przedstawić uczniom na różnym poziomie trudności, z większą liczbą podpowiedzi dla osób potrzebujących dodatkowego wsparcia lub z bardziej wymagającymi zadaniami dla tych, którzy są gotowi na większe wyzwanie. Można również dostosowywać rodzaj pytań czy poziom czytania.
Przykładowo, na lekcji języka angielskiego wszyscy uczniowie mogą pracować z tekstem dotyczącym podróżowania. Jedna grupa może otrzymać krótszy tekst z objaśnieniami słownictwa i pytaniami pomocniczymi, kolejna – zadania wymagające większej samodzielności, a uczniowie pracujący na wyższym poziomie – dodatkowe zadania rozwijające argumentowanie czy samodzielną wypowiedź.
Co ważne, różnicowanie nie musi oznaczać przygotowywania zupełnie różnych lekcji. Uczniowie nadal mogą pracować nad tym samym zagadnieniem i realizować ten sam cel, ale otrzymywać inne wsparcie.
AI nie musi też oznaczać kolejnego ekranu. Przygotowane w Diffit materiały można wykorzystać w formie cyfrowej lub wydrukować i zastosować podczas tradycyjnych zajęć. Możliwe jest również eksportowanie materiałów do wybranych narzędzi, takich jak Google Docs czy Google Forms.
Dla nauczyciela oznacza to przede wszystkim oszczędność czasu i większą elastyczność w przygotowywaniu materiałów. Nie oznacza jednak automatycznego stworzenia idealnej lekcji. Wygenerowane treści nadal wymagają sprawdzenia i dostosowania do konkretnej grupy.
Najważniejszy nie jest jednak sam program
Jednym z ważniejszych wniosków z kursu było dla mnie to, że poznanie kolejnych aplikacji nie jest celem samym w sobie.
Sztuczna inteligencja może przygotować materiał, zaproponować ćwiczenie czy wygenerować pomysły, ale to nauczyciel decyduje, czego chce nauczyć i jaki efekt chce osiągnąć.
Dlatego tak ważne było również ćwiczenie tworzenia skutecznych promptów. Im dokładniej określimy cel, poziom uczniów, rodzaj zadania czy oczekiwany rezultat, tym większa szansa, że otrzymany materiał będzie rzeczywiście użyteczny.
AI nie zwalnia więc nauczyciela z myślenia. Może natomiast pomóc szybciej przejść od pomysłu do gotowego materiału, który następnie nauczyciel sprawdza, poprawia i dostosowuje do swoich uczniów.
Nie wszystkie narzędzia AI służą jednak do tego samego
Podczas kursu poznaliśmy kilka narzędzi, które mogą znaleźć zastosowanie w różnych obszarach pracy nauczyciela. Ich możliwości pokazały, że sztuczna inteligencja może wspierać nie tylko przygotowywanie ćwiczeń, ale również tworzenie materiałów wizualnych, stron internetowych czy treści muzycznych.
Gemini może być wykorzystane między innymi do tworzenia stron internetowych. Podczas kursu mieliśmy okazję samodzielnie przygotować taką stronę, co pokazało, że nawet bez zaawansowanej wiedzy informatycznej można stworzyć prosty materiał prezentujący określony temat.

Leonardo AI pozwala natomiast tworzyć obrazy na podstawie opisu oraz modyfikować istniejące materiały wizualne. Wygenerowane obrazy mogą stanowić punkt wyjścia do opisywania ilustracji, ćwiczenia słownictwa czy rozwijania wypowiedzi ustnej. Można je również wykorzystać do przygotowywania materiałów nawiązujących do zadań związanych z opisem i interpretacją obrazka, pojawiających się na maturze ustnej z języka angielskiego. Poniżej zdjęcie stworzone podczas zajęć przez jednego ze słuchaczy III LO dla Dorosłych w Białymstoku CKU BCE przy użyciu Leonardo AI jako materiał do ćwiczenia wypowiedzi ustnej.

Ciekawą możliwość daje również Suno – narzędzie służące do tworzenia piosenek. Wystarczy opisać temat, nastrój czy styl utworu, a narzędzie może wygenerować kompletną piosenkę z muzyką i wokalem. W pracy nauczyciela można wykorzystać je np. do stworzenia piosenki utrwalającej słownictwo, gramatykę albo określone zagadnienie. Może to być także sposób na bardziej kreatywne zaangażowanie uczniów w naukę.

Od kursu do codziennej pracy
Udział w kursie Erasmus+ był dla mnie przede wszystkim źródłem inspiracji do aktywizowania słuchaczy i poszukiwania nowych sposobów pracy. Poznane narzędzia wykorzystuję już w praktyce – między innymi Gemini, ChatGPT, Diffit, Leonardo AI oraz Suno.
Szczególnie cenne jest dla mnie to, że część poznanych rozwiązań można wykorzystać niezależnie od nauczanego przedmiotu. Nauczyciel może przygotować materiały wprowadzające, ćwiczenia, pytania, karty pracy czy zadania o różnym stopniu trudności, a następnie dostosować je do konkretnej grupy.
Ma to znaczenie również w edukacji osób dorosłych. Możliwość elastycznego przygotowania materiałów daje nauczycielowi dodatkowe narzędzie wspierające indywidualizację pracy i aktywizowanie słuchaczy.
Erasmus+ – mobilność, która zostaje w szkole
Udział w mobilności nauczycielskiej nie kończy się wraz z powrotem do kraju. Jednym z ważnych efektów programu Erasmus+ jest możliwość przeniesienia zdobytej wiedzy do codziennej pracy i dzielenia się nią z innymi.
Dla nauczycieli Białostockiego Centrum Edukacji rozwijanie kompetencji związanych z nowoczesnymi technologiami jest elementem poszukiwania nowych sposobów wspierania procesu edukacyjnego.
Kurs w Splicie pokazał mi, że sztuczna inteligencja nie musi być postrzegana jako konkurencja dla nauczyciela. Może być jego dodatkowym narzędziem – takim, które pomaga przygotować bardziej różnorodne materiały i szukać nowych sposobów angażowania słuchaczy.
Najważniejsze jest jednak nie to, ile narzędzi AI znamy, ale to, czy potrafimy wykorzystać je w konkretnym celu edukacyjnym.
Erasmus+ dał mi możliwość poznania tych narzędzi, przetestowania ich w praktyce i wymiany doświadczeń z nauczycielami z innych krajów. Teraz najważniejszy etap odbywa się już tutaj – w naszej szkole, podczas codziennej pracy ze słuchaczami.
Opracowanie: Ewa Wołkowycka

