Książka łączy rodzinę, czyli biblioteka poleca

2025-12-12T15:14:31+00:0025 listopada, 2025|

Relacje między dziećmi a dziadkami kryją w sobie niezwykłe ciepło, mądrość i poczucie bezpieczeństwa. Dają dziecku wartości, które warto pielęgnować już od najmłodszych lat. Książki poruszające ten temat nie tylko zbliżają pokolenia, ale też uczą empatii, wrażliwości i zrozumienia dla rodzinnych więzi. Dlatego każda historia opowiadająca o tej wyjątkowej relacji może stać się piękną lekcją dla młodych czytelników. Dziś chciałabym zachęcić Was do sięgnięcie po książkę Basia i dziadkowie, która w ciepły, mądry i pełen wrażliwości sposób porusza ten temat. Książka wyróżnia się niezwykłą umiejętnością łączenia prostoty dziecięcego doświadczenia z głębszym, emocjonalnym przekazem dotyczącym relacji międzypokoleniowych. To tytuł, który świetnie sprawdzi się zarówno jako lektura wspólna z rodzicem, jak i samodzielna przygoda dla nieco starszych dzieci.

Zofia Stanecka Marianna Oklejak, Basia i dziadkowie, Poznań: Wydawnictwo LektorKlett, 2009.

Liczba stron: 24

Wiek: 3+

Główną bohaterka książki jest Basia. To kilkuletnia, bardzo charakterystyczna i lubiana przez małych czytelników dziewczynka. Jest postacią żywą, dynamiczną i pełną emocji. Nieustannie zadaje pytania, interesuje ją wszystko, co nowe. Lubi odkrywać, sprawdzać i eksperymentować. Jej ciekawość często prowadzi do zabawnych, ale pouczających sytuacji. Bywa też impulsywna, ale jednocześnie autentyczna. Nie udaje i nie ukrywa swoich uczuć. Choć bywa głośna i energiczna, ma dobre serce. Potrafi współczuć innym, szczególnie gdy zrozumie, że jej zachowanie mogło kogoś zranić. Bardzo kocha swoich bliskich: rodziców, braci, dziadków. Uwielbia wspólne spędzanie czasu i chętnie angażuje się w rodzinne aktywności. Lubi też spotykać się z rówieśnikami i nawiązywać przyjaźnie. Wszystko to sprawia, że młodzi czytelnicy łatwo się z nią identyfikują.

Głównym tematem recenzowanej książeczki jest spędzanie czasu z dziadkami. Basia bardzo chciałaby do nich pojechać, niestety nie pozwala jej na to zdrowie. Dziewczynka zachorowała, jest osłabiona, musi leżeć w łóżku i czuje się bardzo źle. Jest zmartwiona i rozczarowana: nie może się bawić ani robić tego, co planowała. Choroba zaburza jej codzienność, przez co nasza bohaterka jest marudna i znudzona. Następny dzień przynosi jednak niespodziankę, ponieważ dziewczynkę odwiedzają jej dziadkowie: babcia Krystyna i dziadek Henryk. Goście wprowadzają do domu radość i ciepłą atmosferę. Humor Basi od razu się poprawia, a „świat nagle wydał jej się piękniejszy”, ponieważ dziadkowie potrafią odczarować nudę choroby. Dziewczynka zaczyna czuć się lepiej, ma więcej energii, pojawia się u niej uśmiech i zainteresowanie wspólnymi zajęciami. Babcia Krystyna piecze przepyszne ciasto, co sprawia Basi radość i daje jej poczucie ciepła i bliskości. Nasza bohaterka nadal musi zostać w łóżku, ale dzięki wyobraźni dziadka może zmienić się ono w scenerię różnych przygód, na przykład „dom myszki, która chowa się przed strasznym kotem”.

W pewnym momencie Basia zauważa, że dziadek źle się czuje. Co chwilę przysypia podczas wspólnego czytania. Ostatecznie mężczyzna nie da rady dokończyć czytanej historii, a jego rolę przejmuje babcia.  Następnego dnia dziewczynka dowiaduje się, że dziadek musiał pojechać do szpitala. Basia jest przestraszona i niepewna. To pierwsza sytuacja, w której ona, jako dziecko, widzi słabość dorosłej osoby. Zastanawia się, czy mogła przyczynić się do złego samopoczucia dziadka. Przeżywa lęk, smutek, a nawet poczucie winy. To ważny moment emocjonalny w książce, który pokazuje, jak dziecko reaguje na coś, czego nie rozumie. Bliscy tłumaczą Basi, że choroba dziadka nie jest jej winą. Dziewczynka czuje się bezpieczniej. Zaczyna rozumieć, że każdy – także osoba dorosła – może potrzebować opieki.

Niedługo później dziadek czuje się lepiej i wraca do domu. Wtedy dziewczynka staje na wysokości zadania i to ona rozbawia chorego dziadka. Robi to z pełnym zaangażowaniem, ponieważ bardzo zależy jej na zdrowiu i szczęściu dziadka. Nasza bohaterka zyskuje nowe doświadczenia i emocjonalną dojrzałość. Książka kończy się happy endem, a relacja Basi z dziadkami jest mocniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.

Omawiana książeczka pokazuje jak bardzo dziadkowie potrafią być ważni w życiu dziecka. Autorka z empatią opisuje zarówno radości, jak i drobne trudności związane z kontaktem z dziadkami. Jest tu miejsce na nudę, na przygodę, na czułość i na miłość. Wszystko opisane jest w proporcjach, które sprawiają, że historia jest autentyczna i bliska młodemu czytelnikowi. Przez całą historię przewija się motyw bliskości międzypokoleniowej: obecność dziadków daje Basi poczucie bezpieczeństwa, uczy jej empatii i odpowiedzialności.

Książka „oswaja” temat choroby. Pokazuje, że nie zawsze wszystko idzie po myśli dziecka, a plany czasem trzeba zmienić. Choroba znacznie ogranicza aktywność Basi. Dziewczynka tęskni za normalnością, za zabawami, a nawet za zwykłą energią. Dzięki rozmowom z dorosłymi, ich obecności i tłumaczeniom zaczyna jednak rozumieć, że choroba nie zawsze oznacza poważne zagrożenie. Uspokaja się, bo czuje, że ktoś o nią dba. Mały czytelnik uczy się, że dzięki bliskim osobom i odrobinie kreatywności da się przeżyć czas choroby w sposób wartościowy i odnaleźć odrobinę radości nawet w trudnej sytuacji. Choroba i lęk zdarzają się w życiu, ale obecność bliskich pomaga je przeżyć. To nadaje historii lekki, kojący ton, dzięki czemu nie jest ona zbyt trudna emocjonalnie nawet dla maluchów.

Książka ukazuje również  emocje związane z chorobą bliskiej osoby i pierwsze zetknięcie z lękiem o zdrowie starszego członka rodziny. Gdy dziadek źle się czuje, dziewczynka po raz pierwszy widzi, że dorośli nie zawsze są „niezniszczalni”. Dzięki temu rozwija empatię i odpowiedzialność.Basia odkrywa, że tak jak dziadkowie dbają o nią, ona może zadbać o nich. Ta zmiana perspektywy daje jej poczucie dojrzałości i wzmacnia więź międzypokoleniową. Basia uczy się, że starsi także mogą potrzebować pomocy i zrozumienia.

Relacja Basi z dziadkiem Henrykiem jest jedną z najważniejszych i najbardziej poruszających w całej historii. To więź oparta na czułości, zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa. Dziadek jest dla Basi kimś, kto nie tylko opowiada historie i czyta bajki, ale też daje jej uwagę i spokój, którego dziewczynka w czasie choroby bardzo potrzebuje. Basia przy nim wycisza się, czuje się zauważona i ważna, a także zapomina o złym samopoczuciu. Książka przypomina o sile więzi między dziećmi a dziadkami — o relacji opartej na cierpliwości, akceptacji i spokoju.

Kluczowym motywem emocjonalnym omawianej historii jest też poczucie winy. Basia, nie znając natury chorób, zastanawia się, czy to przez nią dziadek gorzej się poczuł. Dzieci często mają podobne myśli, gdy coś złego dzieje się wokół. Kluczowe jest w takiej sytuacji zachowanie bliskich. Dorośli wyjaśniają Basi sytuację i zapewniają, że nie ponosi winy. Dzięki temu negatywne uczucia zostają oswojone i dziewczynka z ulgą może zająć się pomaganiem dziadkowi.

 

 

Serię o Basi warto czytać dziecku także ze względu na użyty w niej język. Zofii Stanecka pisze prosto, tekst jest przystępny dla dzieci, naturalny, bez sztucznego moralizowania. Duża część historii rozgrywa się w rozmowach, dzięki czemu dzieci bez problemu śledzą przebieg wydarzeń, a opisywana historia jest autentyczna i łatwa w odbiorze, ponieważ przypomina codzienność małego czytelnika i jego rozmowy z rodziną. Warto również docenić realizm emocjonalny – opisy uczuć są szczere i zgodne z tym, jak myślą dzieci. Basia się nudzi, złości, waha, tęskni,  a opisy jej emocji są krótki i konkretne, dzięki czemu łatwe do zrozumienia. Pojawiają się również elementy humorystyczne, które rozładowują ewentualne napięcie wynikające z odbioru historii. Basia komentuje świat spontanicznie i szczerze, co tworzy wiele zabawnych sytuacji.

Wyjątkową siłą recenzowanej książki są ilustracje  Marianny Oklejak, które jak zawsze, idealnie uzupełniają tekst. Są dynamiczne, pełne szczegółów i ciepłych barw. Pomagają młodszym dzieciom zrozumieć emocje bohaterów. Młody czytelnik może odnaleźć na obrazkach wiele szczegółów, takich jak przedmioty domowe czy wyrazista mimika bohaterów. Dzięki ilustracjom książka jest bardziej angażująca i atrakcyjna nawet dla młodszych dzieci, które dopiero uczą się śledzić treść. Warto także docenić, że rysunki stylizowane są na technikę rysunkową dziecka, dzięki czemu są bliższe odbiorcy.

 

Basia i dziadkowie to spokojna i pełna ciepła opowieść o relacjach, które budują poczucie bezpieczeństwa i rodzinnej bliskości. Dzięki świetnie napisanej historii i charakterystycznym, ekspresyjnym ilustracjom książka pozostaje w pamięci zarówno dzieci, jak i dorosłych. Jest doskonałym punktem wyjścia do rozmów o rodzinie, emocjach, różnicach pokoleniowych i codziennych rytuałach. Uczy uważności na potrzeby innych, pokazuje wartość rodzinnych relacji i przypomina, że nawet trudne przeżycia rozwijają i można przez nie przejść, jeśli ma się bliskich przy sobie. To książka, która wzrusza, bawi i pozostawia po sobie przyjemne, ciepłe wrażenie.

 

Zapraszam do biblioteki Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Henryka Sienkiewicza w Białymstoku Białostockiego Centrum Edukacji, by wypożyczyć recenzowaną książkę.

 

W naszej bibliotece znajdziecie również inne książki z serii o Basi:

  • Basia i alergia,
  • Basia i bałagan,
  • Basia i biwak (link do recenzji – kliknij),
  • Basia i Boże Narodzenie (link do recenzji – kliknij),
  • Basia i dentysta,
  • Basia i dziadkowie,
  • Basia i gotowanie,
  • Basia i koledzy z Haiti,
  • Basia i mama w pracy,
  • Basia i moda,
  • Basia i narty,
  • Basia i nowy braciszek,
  • Basia i opiekunka,
  • Basia i pieniądze,
  • Basia i piłka nożna,
  • Basia i plac zabaw,
  • Basia i podróż,
  • Basia i przedszkole,
  • Basia i słodycze,
  • Basia i taniec,
  • Basia i telefon,
  • Basia i telewizor,
  • Basia i upał w zoo (link do recenzji – kliknij),
  • Basia i urodziny w muzeum.

 

 

Magdalena Bienasz

 

Zdjęcia pochodzą z zasobów własnych biblioteki Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Henryka Sienkiewicza w Białymstoku Białostockiego Centrum Edukacji.

Wszystkie umieszczone w tekście cytaty pochodzą z książki Zofii Staneckiej i Marianny Oklejak, Basia i dziadkowie, Poznań: LektorKlett, 2009.